JUTRO...
co masz zrobić dziś , zrób jutro będziesz miał dłużej wolne...
Też tak czasem macie? Jutro posprzątam, jutro pójdę na siłownię, jutro zacznę dietę...
Jutro coś zmienię... a jakby tak DZIŚ???
sobota, 8 marca 2014
niedziela, 2 marca 2014
"Ja tylko kromkę", czyli czy pieczywo tuczy?
Dziś o pieczywie.
Powszechnie uważa się, że chleb tuczy, a na diecie tradycyjne kromki lepiej zastąpić lekkim, chrupkim pieczywem.
Ponieważ pieczywo lubię postanowiłam zagłębić sie w temat. Po wielogodzinnych poszukiwaniach i przeczytaniu wielu artykułów, opinii dietetyków, po rozmowach z trenerami fitnsess oraz konsultacji z ''moimi braćmi z siłowni" dochodzę do wniosku, że stwierdzenie "chleb tuczy" mija się z prawdą.
Oczywiście – jeśli zjadamy go zbyt dużo będzie miał niekorzystny wpływ na naszą wagę- podobnie jak owoce, nabiał, mięso i generalnie wszystko, co spożywamy w nadmiernych ilościach.
"Jestem na diecie i nie jem chleba’’… Czy można winić chleb za nadwagę?
Prawdą jest, że mało kto spożywa pieczywo bez dodatków. Masło, margaryna, serek, wędlina, dżem itd - czyli dodatki , które lądują na naszej kromce dostarczają zazwyczaj więcej kalorii niż kromka nawet najbardziej kalorycznego chleba. Pieczywo, masło, ser żółty, wędlina, troche majonezu, troche ketchupu i mamy ‘’fast food’’ domowego wydania przepełniony kaloriami. Jedna taka bułka i ok 500kcal pochłoniete np na śniadanie. Jesli chcecie obarczać pieczywo za dostarczenie kalorii to chyba tylko dlatego, że robi za taczkę do pozostałych dodatków.
OBALAM MIT iż pieczywo chrupkie jest niskokaloryczne. Jedna kromka pieczywa chrupkiego ma ok 30kcal, a kromka tradycyjnego chleba razowego około 80 kcal. Niskokaloryczność pieczywa chrupkiego wynika przede wszystkim z faktu, iż chleb chrupki jest lekki i pusty w środku. W przeliczeniu na 100 gramów okazuje się, że pieczywo chrupkie jest o połowę bardziej kaloryczne od zwykłego!! ta dam!
PYTANIE: pieczywo białe czy razowe?
Białe pieczywo nie zawiera żadnych szkodliwych substancji więc nie można mówić, że jest bardziej szkodliwe od razowego. Ten typ pieczywa zawiera śladowe ilości witamin, minerałów czy błonnika pokarmowego, gdyż zawarte one są w częściach ziarna, które w procesach oczyszczania mąki zostają odrzucone. Dlatego też można powiedzieć, że białe pieczywo jest źródłem niemal wyłącznie pustych kalorii. Dodatkowo jego indeks glikemiczny jest wysoki, przez co powoduje gwałtowne skoki poziomu glukozy i zaspokaja głód na krótko.
Czyli zatem razowe?
Nawet pieczywo razowe może stanowić pułapkę. Nie dość, że NIE jest ono wypiekane z mąki razowej, producenci często barwią je karmelem, to może dostarczać jeszcze większej liczby kalorii niż białe pieczywo.
Warto nauczyć się odróżniać prawdziwe pieczywo razowe od jego marnej podróbki. Prawdziwy razowy chleb powinien być ciężki i wypiekany w formie. Jeżeli widzimy w sklepie chleb opisany jako razowy, a od zwykłego baltonowskiego różni się jedynie ciemniejszym kolorem i posypką z nasion, to prawie na pewno mamy do czynienia z barwionym chlebem imitującym razowy.
REASUMUJĄC:
Nie taki chleb straszny, jak go malują.
Nie rezygnujcie z niego tylko uważajcie na ilość, jakość i dodatki.
Jestem na diecie i jem pieczywo! Ograniczam je natomiast do weekendowego szaleństwa, bo świeże domowe piecyzwo w weekend to u mnie już norma. Dziecko wstaje i pierwsze pytanie jakie pada z jej ust to ’’gdzie moje bułki na śniadanie?’’ Te sklepowe mogą sobie leżeć a Nieletnia będzie czekać, aż te z piekarnika pojawią się na stole…
Z domowym pieczywem nawet najprostsza kanapka w stylu ‘’jajko na twardo i pomidor’’ smakuje jak najbardziej wykwinte śniadanie

Śniadaniowe rogaliki z makiem:
http://www.kuchennesprawy.com/2014/01/rogale.html
poniedziałek, 10 lutego 2014
Suplementy i odżywki, czyli dlaczego biorę
Suplementy i odżywki. Stosujecie?
Mój stolik jest wypełniony rożnego rodzaju ''specyfikami''. Nawet mam grafik co, kiedy i ile brać, co by się nie pogubić
W moim asortymencie kilka fantastycznych suplementów, kilka ciągle jeszcze wywołujących znak zapytania w oczach rozmówców, kilka jeszcze ''niezrozumianych'' i przez to pytania - ''po co ty bierzesz taką chemię?'' jakbym była kompletną idiotką nie posiadającą zdolności logicznego myślenia, umiejętności zdobywania wiedzy oraz jej przyswajania, jakbym nie miała pojęcia co zażywam, tylko biorę , bo to modne, ciekawe, ładne-kolorowe albo dlatego, że Krysia spod dwójki tak robi.
Otóż oświadczam wszem i wobec, że ta ''chemia'' absolutnie jest mi niezbędna.
Mój stolik jest wypełniony rożnego rodzaju ''specyfikami''. Nawet mam grafik co, kiedy i ile brać, co by się nie pogubić
W moim asortymencie kilka fantastycznych suplementów, kilka ciągle jeszcze wywołujących znak zapytania w oczach rozmówców, kilka jeszcze ''niezrozumianych'' i przez to pytania - ''po co ty bierzesz taką chemię?'' jakbym była kompletną idiotką nie posiadającą zdolności logicznego myślenia, umiejętności zdobywania wiedzy oraz jej przyswajania, jakbym nie miała pojęcia co zażywam, tylko biorę , bo to modne, ciekawe, ładne-kolorowe albo dlatego, że Krysia spod dwójki tak robi.
Otóż oświadczam wszem i wobec, że ta ''chemia'' absolutnie jest mi niezbędna.
W trosce o moje ciało, moje samopoczucie i moją nadzieję, że żyć będę dłużej i zdrowiem lepszym się cieszyć zażywam suplementy... Niektóre najwyższej jakości i w ''czystej, naturalnej formie''. Niektóre z trochę niższej półki ale absolutnie przekonywujące mnie do zażywania ich składem, sposobem ekstrakcji składników, przyswajalnością, itd
Zawsze mnie wkurza jak mi ktoś mówi o ''skutkach ubocznych'' i ''chemii''.
Zawsze mnie wkurza jak mi ktoś mówi o ''skutkach ubocznych'' i ''chemii''.
Drodzy państwo - edukacja w temacie supli jest niezbędna. Bo są suplementy i ''suplementy''.
Tak jak różnica w materiale, kroju i szyku w ciuchach z targu za 5 zł względem np. ciuchów Armani. Tak jak podróbka perfum i oryginał. Niby pachnie podobnie, ale....
Proste.
Zgodnie z przyjętą definicją suplementem nazywamy „środek spożywczy, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety, będący skoncentrowanym źródłem witamin lub składników mineralnych lub innych substancji wykazujących efekt odżywczy lub inny fizjologiczny (…), w formie umożliwiającej dawkowanie (…), z wyłączeniem produktów posiadających właściwości produktu leczniczego”.
Definicja jasno mówi nam, że suplementy uzupełniają dietę w niezbędne składniki pokarmowe lub też dostarczają związków, które wywołują inny, pożądany przez nas efekt (może to być np. przyspieszenie spalania tkanki tłuszczowej lub poprawa wydolności), z zastrzeżeniem że nie są to środki o działaniu leczniczym.
Amen.
Proste.
Zgodnie z przyjętą definicją suplementem nazywamy „środek spożywczy, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety, będący skoncentrowanym źródłem witamin lub składników mineralnych lub innych substancji wykazujących efekt odżywczy lub inny fizjologiczny (…), w formie umożliwiającej dawkowanie (…), z wyłączeniem produktów posiadających właściwości produktu leczniczego”.
Definicja jasno mówi nam, że suplementy uzupełniają dietę w niezbędne składniki pokarmowe lub też dostarczają związków, które wywołują inny, pożądany przez nas efekt (może to być np. przyspieszenie spalania tkanki tłuszczowej lub poprawa wydolności), z zastrzeżeniem że nie są to środki o działaniu leczniczym.
Amen.
Osobiście polecam:
Firmy Colway:
''Colvita'' - Naturalny Kolagen w kapsułkach jako dawka młodości.
Witamina C-olway - najczystsza postać witaminy c - całkowicie naturalna, lewoskrętna, absolutnie ''must have''!
Firmy PhD
Lean Degree - przed każdym treningiem!
Diet Whey (dla mnie Body Sculp jako że wyrabiam sylwetkę) - polecam szczególnie smak czekoladowy , odradzam vanilla... fuj.... świetnie regeneruje po treningu! Warto posiadać i konsumować.
Mój zestaw:
czwartek, 6 lutego 2014
Kofeina na dzień dobry, czyli dlaczego kawa jest dobra?
Dzień dobry. Co podać -kawa czy herbata? Co wolicie z rana?
Dla mnie kawa. Dlaczego? Ponieważ dobra kawa świetnie smakuje i cudownie pachnie, ma wiele właściwości, za które ją lubię: pobudza umysł i ciało, poprawia humor, zapobiega wielu chorobom... Wszystko dobrze pod warunkiem, że spożywamy ją w ''normach''. Dla smakoszy kawy kilka informacji o jej wadach i zaletach.
POZYTYWNY WPŁYW KAWY NA ZDROWIE
1. Przeciwutleniacze
Kawa zawiera cenne antyoksydanty – kwasy: chlorogenowy i kawowy. Efekt zdrowotny przeciwutleniaczy polega na neutralizacji wolnych rodników w organizmie. Przeciwutleniacze, czyli antyoksydanty usprawniają mechanizmy obronne organizmu przed chorobami, takim jak nowotwory, stany zapalne, powikłania po menopauzie, choroby wieńcowe serca.
2. Profilaktyka choroby Alzheimera i Parkinsona
Badania wykazały, że u osób pijących kawę w umiarkowanych ilościach zachorowalność na chorobę Parkinsona jest mniejsza lub opóźniana, dzięki ochronie komórek nerwowych przez antyoksydanty. Niezależne zespoły badawcze w Portugalii i Kanadzie dowiodły, że spożywanie kawy może obniżać ryzyko rozwoju choroby Alzheimera.
3. Usprawnienie krążenia
Umiarkowane spożywanie kawy (2-4 filiżanki dziennie) wpływa na rozszerzenie naczyń krwionośnych, zwiększa przepływ krwi, a tym samym ukrwienie całego organizmu.
4. Przyspiesza przemiany metaboliczne
Zawarta w kawie kofeina przyspiesza przemiany metaboliczne w organizmie i efektywnie przyspiesza spalanie tłuszczy (fakt ten wykorzystano również w kosmetyce – kofeina jest obecnie podstawowym składnikiem kremów antycellulitowych).
5. Zwiększenie wydajności umysłowej
Kofeina, alkaloid zawarty w kawie, pobudza umysł , podwyższa możliwości skupienia uwagi i wydłuża czas koncentracji, również poprawia pamięć i logiczne myślenie.
Nadmiar kofeiny może jednak wywołać odwrotny skutek – gonitwę myśli, dekoncentrację, a nawet stany lękowe
6. Pogłębienie oddechu
Kofeina od dawna stosowana jest w medycynie jako środek do rozszerzenia oskrzeli. Szczególnie zalecana jest astmatykom oraz osobom z przewlekłym zapaleniem oskrzeli, znacznie minimalizuje bowiem ilość ataków duszności.
NEGATYWNY WPŁYW KAWY NA ZDROWIE
1. Podrażnianie
Oprócz dobroczynnych, kawa zawiera też składniki drażniące układ pokarmowy, np.: woski z zewnętrznej części ziarna kawowego i kwasy garbnikowe.
2. Usuwanie elektrolitów, witamin i minerałów z organizmu
Kawa powoduje zwiększone wydalanie wody z organizmu a wraz z wodą usuwane są cenne sole mineralne, elektrolity i minerały: szczególnie magnez, żelazo i wapń. Niedobory tych związków mogą prowadzić do: uczucia przemęczenia, zaparć, syndromu suchego oka, suchości skóry, a nawet przewlekłej, bezsenności i stanów lękowych, dlatego muszą być stale i systematycznie uzupełniane
3. Zwiększenie ryzyka wystąpienia osteoporozy
Nadmierne spożywanie kawy podnosi ryzyko wystąpienia osteoporozy. Kawa bowiem zwiększa wydalanie wapnia z organizmu, a ubytki pobierane są niestety z kości.
Nie wpływa na gospodarkę wapnia w organizmie ani na gęstość kości , pod warunkiem umiarkowanego spożycia i odpowiedniej ilości wapnia w diecie!!!
4. Nadkwaśność
Kawa wzmaga wydzielanie kwasów żołądkowych oraz żółci. Dlatego też osoby cierpiące na nadkwasotę powinny jej unikać.
5. Wzrost ciśnienia tętniczego
Główny zarzut padający pod adresem kawy, wywoływanie nadciśnienia, również jest kwestią sporną w środowisku medycznym. Na dzień dzisiejszy nie udowodniono stuprocentowo wpływu kawy na wystąpienie przewlekłego nadciśnienia tętniczego. Prawdą jest jednak fakt, że w momencie silnego stresu i wysokiego napięcia psychicznego, u niektórych osób po wypiciu kawy może podnieść się ciśnienie, co wywołane jest skorelowanym tzw. „efektem kofeiny i stresu”. Kawa nie zwiększa ryzyka wystąpienia chorób układu krążenia.
Umiarkowane spożycie to 2-4 filiżanki kawy espresso lub na bazie espresso, co daje nam 250-500 mg kofeiny – to optymalna dawka. Należy jednak pamiętać, że dawkowanie i przedawkowanie kofeiny są uzależnione od indywidualnych predyspozycji i waha się między 250 a 750 mg. Bez wątpienia natomiast stężenie kofeiny powyżej 1000 mg jest już trujące dla organizmu.
żródła: wikipedia, msn.com oraz inne liczne znalezione w ''google''
Dla mnie kawa. Dlaczego? Ponieważ dobra kawa świetnie smakuje i cudownie pachnie, ma wiele właściwości, za które ją lubię: pobudza umysł i ciało, poprawia humor, zapobiega wielu chorobom... Wszystko dobrze pod warunkiem, że spożywamy ją w ''normach''. Dla smakoszy kawy kilka informacji o jej wadach i zaletach.
POZYTYWNY WPŁYW KAWY NA ZDROWIE1. Przeciwutleniacze
Kawa zawiera cenne antyoksydanty – kwasy: chlorogenowy i kawowy. Efekt zdrowotny przeciwutleniaczy polega na neutralizacji wolnych rodników w organizmie. Przeciwutleniacze, czyli antyoksydanty usprawniają mechanizmy obronne organizmu przed chorobami, takim jak nowotwory, stany zapalne, powikłania po menopauzie, choroby wieńcowe serca.
2. Profilaktyka choroby Alzheimera i Parkinsona
Badania wykazały, że u osób pijących kawę w umiarkowanych ilościach zachorowalność na chorobę Parkinsona jest mniejsza lub opóźniana, dzięki ochronie komórek nerwowych przez antyoksydanty. Niezależne zespoły badawcze w Portugalii i Kanadzie dowiodły, że spożywanie kawy może obniżać ryzyko rozwoju choroby Alzheimera.
3. Usprawnienie krążenia
Umiarkowane spożywanie kawy (2-4 filiżanki dziennie) wpływa na rozszerzenie naczyń krwionośnych, zwiększa przepływ krwi, a tym samym ukrwienie całego organizmu.
4. Przyspiesza przemiany metaboliczne
Zawarta w kawie kofeina przyspiesza przemiany metaboliczne w organizmie i efektywnie przyspiesza spalanie tłuszczy (fakt ten wykorzystano również w kosmetyce – kofeina jest obecnie podstawowym składnikiem kremów antycellulitowych).
5. Zwiększenie wydajności umysłowej
Kofeina, alkaloid zawarty w kawie, pobudza umysł , podwyższa możliwości skupienia uwagi i wydłuża czas koncentracji, również poprawia pamięć i logiczne myślenie.
Nadmiar kofeiny może jednak wywołać odwrotny skutek – gonitwę myśli, dekoncentrację, a nawet stany lękowe
6. Pogłębienie oddechu
Kofeina od dawna stosowana jest w medycynie jako środek do rozszerzenia oskrzeli. Szczególnie zalecana jest astmatykom oraz osobom z przewlekłym zapaleniem oskrzeli, znacznie minimalizuje bowiem ilość ataków duszności.
NEGATYWNY WPŁYW KAWY NA ZDROWIE
1. Podrażnianie
Oprócz dobroczynnych, kawa zawiera też składniki drażniące układ pokarmowy, np.: woski z zewnętrznej części ziarna kawowego i kwasy garbnikowe.
2. Usuwanie elektrolitów, witamin i minerałów z organizmu
Kawa powoduje zwiększone wydalanie wody z organizmu a wraz z wodą usuwane są cenne sole mineralne, elektrolity i minerały: szczególnie magnez, żelazo i wapń. Niedobory tych związków mogą prowadzić do: uczucia przemęczenia, zaparć, syndromu suchego oka, suchości skóry, a nawet przewlekłej, bezsenności i stanów lękowych, dlatego muszą być stale i systematycznie uzupełniane
3. Zwiększenie ryzyka wystąpienia osteoporozy
Nadmierne spożywanie kawy podnosi ryzyko wystąpienia osteoporozy. Kawa bowiem zwiększa wydalanie wapnia z organizmu, a ubytki pobierane są niestety z kości.
Nie wpływa na gospodarkę wapnia w organizmie ani na gęstość kości , pod warunkiem umiarkowanego spożycia i odpowiedniej ilości wapnia w diecie!!!
4. Nadkwaśność
Kawa wzmaga wydzielanie kwasów żołądkowych oraz żółci. Dlatego też osoby cierpiące na nadkwasotę powinny jej unikać.
5. Wzrost ciśnienia tętniczego
Główny zarzut padający pod adresem kawy, wywoływanie nadciśnienia, również jest kwestią sporną w środowisku medycznym. Na dzień dzisiejszy nie udowodniono stuprocentowo wpływu kawy na wystąpienie przewlekłego nadciśnienia tętniczego. Prawdą jest jednak fakt, że w momencie silnego stresu i wysokiego napięcia psychicznego, u niektórych osób po wypiciu kawy może podnieść się ciśnienie, co wywołane jest skorelowanym tzw. „efektem kofeiny i stresu”. Kawa nie zwiększa ryzyka wystąpienia chorób układu krążenia.
Umiarkowane spożycie to 2-4 filiżanki kawy espresso lub na bazie espresso, co daje nam 250-500 mg kofeiny – to optymalna dawka. Należy jednak pamiętać, że dawkowanie i przedawkowanie kofeiny są uzależnione od indywidualnych predyspozycji i waha się między 250 a 750 mg. Bez wątpienia natomiast stężenie kofeiny powyżej 1000 mg jest już trujące dla organizmu.
żródła: wikipedia, msn.com oraz inne liczne znalezione w ''google''
piątek, 31 stycznia 2014
Jabłko, czyli dobre nie tylko w smaku
Muszę przyznać, że postanowienia noworoczne jak na razie nie są odkładane na następny rok
Dzielnie pilnuję by jedzenie było dobrze skomponowane i nie zapominam o treningu. W drodze na siłownię zawsze mam ze sobą jabłko i banana. Jabłko wcinam tuż przed treningiem, banana zaraz po...
Jak to mówią w UK ''one apple a day keeps the doctor away'' (jedno jabłko dziennie utrzyma lekarza z dala)
Jabłka zawierają witaminę C, która wspomaga układ odpornościowy oraz fenole, które obniżają poziom cholesterolu. Zmniejszają również ryzyko próchnicy: oczyszczają zęby i zabijają bakterie.
Naukowcy z Uniwersytetu Cornell sugerują również, że znajdująca się w jabłkach kwercetyna chroni komórki mózgowe przed zaburzeniami neuro-zwyrodnieniowymi, takimi jak choroba Alzheimera.
Zatem polecam ten przysmak wszystkim :)
Dzielnie pilnuję by jedzenie było dobrze skomponowane i nie zapominam o treningu. W drodze na siłownię zawsze mam ze sobą jabłko i banana. Jabłko wcinam tuż przed treningiem, banana zaraz po...
Jak to mówią w UK ''one apple a day keeps the doctor away'' (jedno jabłko dziennie utrzyma lekarza z dala)
Jabłka zawierają witaminę C, która wspomaga układ odpornościowy oraz fenole, które obniżają poziom cholesterolu. Zmniejszają również ryzyko próchnicy: oczyszczają zęby i zabijają bakterie.
Naukowcy z Uniwersytetu Cornell sugerują również, że znajdująca się w jabłkach kwercetyna chroni komórki mózgowe przed zaburzeniami neuro-zwyrodnieniowymi, takimi jak choroba Alzheimera.
Zatem polecam ten przysmak wszystkim :)
czwartek, 23 stycznia 2014
Wątroba- wątrobka, czyli "czy to dobre jest?"
Naszła mnie dziś ochota na wątróbkę.
http://www.kuchennesprawy.com/2012/12/watrobka.html
Może się wydawać , że jest to danie o niższej wartości, nie wnoszące nic wartościowego jednakże prawda jest taka, że jest dość dobrym źródłem kilku ważnych dla naszego organizmu elementów.
Korzystając z dobrodziejstw internetu przedstawiam argumenty ‘’ZA’’ by watróbka pojawiła się również na waszym stole.
WĄTRÓBKA TO ZNAKOMITE ŹRÓDŁO ŻELAZA
W zaledwie 100g porcji wątróbki drobiowej znajduje się niemal 10mg żelaza, czyli aż dwadzieścia razy więcej niż w piersi z kurczaka! Dla przypomnienia dzienne zapotrzebowanie na ten pierwiastek wynosi u mężczyzn 12mg, a u kobiet 18mg.
WĄTRÓBKA DOSTARCZA SOLIDNEJ DAWKI CYNKU
Cynk jest pierwiastkiem niezbędnym między innymi dla utrzymania w dobrej kondycji układu immunologicznego, jak i zapewnienia odpowiednich warunków dla syntezy androgenów takich jak testosteron. W 100g wątróbki znajduje się ponad 3,5mg tego pierwiastka, co pozwala pokryć w około 30% dziennego zapotrzebowania osoby dorosłej.
http://www.kuchennesprawy.com/2012/12/watrobka.html
Może się wydawać , że jest to danie o niższej wartości, nie wnoszące nic wartościowego jednakże prawda jest taka, że jest dość dobrym źródłem kilku ważnych dla naszego organizmu elementów.
Korzystając z dobrodziejstw internetu przedstawiam argumenty ‘’ZA’’ by watróbka pojawiła się również na waszym stole.
WĄTRÓBKA TO ZNAKOMITE ŹRÓDŁO ŻELAZA
W zaledwie 100g porcji wątróbki drobiowej znajduje się niemal 10mg żelaza, czyli aż dwadzieścia razy więcej niż w piersi z kurczaka! Dla przypomnienia dzienne zapotrzebowanie na ten pierwiastek wynosi u mężczyzn 12mg, a u kobiet 18mg.
WĄTRÓBKA DOSTARCZA SOLIDNEJ DAWKI CYNKU
Cynk jest pierwiastkiem niezbędnym między innymi dla utrzymania w dobrej kondycji układu immunologicznego, jak i zapewnienia odpowiednich warunków dla syntezy androgenów takich jak testosteron. W 100g wątróbki znajduje się ponad 3,5mg tego pierwiastka, co pozwala pokryć w około 30% dziennego zapotrzebowania osoby dorosłej.
WĄTRÓBKA TO BOGACTWO WITAMIN Z GRUPY B
Wątróbka drobiowa dostarcza potężnej dawki pakietu witamin z grupy B, zwłaszcza kobalaminy (witamina B12), ryboflawiny (witamina B2) oraz niacyny (witamina B3). Witaminy z grupy B uczestniczą w przemianach węglowodanów, tłuszczów i białek, są niezbędne dla prawidłowego przebiegu procesów energetycznych,. Organizm potrzebuje ich dla efektywnej naprawy mikro-uszkodzeń włókien mięśniowych. Osoby aktywne fizycznie mogą mieć zwiększone zapotrzebowanie na te witaminy i powinny umieścić diecie obfite ich źródła, takie jak wątróbka.
WĄTRÓBKA JEST ŹRÓDŁEM WYSOKOJAKOŚCIOWEGO BIAŁKA
Wątróbka drobiowa zarówno pod względem zawartości białka jak i jego jakości zbliżona jest do tak popularnej piersi z kurczaka. W 100g wątróbki jest około 19g protein o wysokiej wartości biologicznej, które w porównaniu do białek mięsnych charakteryzuje się jedynie trochę niższą zawartością aminokwasów siarkowych. Dla pełniejszego obrazu sytuacji warto dodać, że aminogram wątroby drobiowej wypada korzystniej niż aminogram twarogu.
WĄTRÓBKA JEST ŚMIESZNIE TANIA
Oprócz wielu walorów odżywczych wątróbka ma jeszcze jedną ważna zaletę – jest po prostu tania Nie trzeba być wielkim matematykiem by zauważyć, że włączenie wątróbki do diety po prostu się opłaca.
JAK CZĘSTO JEŚĆ WĄTRÓBKĘ?
Wątróbka choćby ze względu na wysoką zawartość witaminy A, której nadmiar jest toksyczny, nie powinna być spożywana codziennie. Bez wątpienia jednak raz w tygodniu można sobie na porcję tego przysmaku pozwolić bez większych obaw. W szczególności aktywne fizycznie kobiety powinny pamiętać o jej walorach, gdyż w ich wypadku mogą okazać się nieocenione.
żródło: www.potreningu.pl
piątek, 10 stycznia 2014
Witaminy i minerały, czyli jak to wpływa na twój organizm
Zapewne wiesz, że zrównoważoną dietą można poprawić swoje zdrowie i swój wygląd.
Ale czy wiesz jak i które witaminy i składniki mineralne wpływają na twoj organizm?
Ale czy wiesz jak i które witaminy i składniki mineralne wpływają na twoj organizm?
żródła: tescohealthandwellbeing.co m, msn.com, wikipedia oraz inne liczne znalezione w ''google''
Subskrybuj:
Posty (Atom)



